Nadszedł wreszcie ten czas …

… od dawna zanosiłem się z rozstaniem. Od początku zastanawiałem się „po co mi to?” – ale wszyscy to mieli to i ja też. Koncepcja i zastosowanie tego nigdy mi nie pasowało, a zachwyt „całego świata” jeszcze bardziej mnie zmotywował do podjęcia tej decyzji. Dziś po wpisaniu „cogitte allies” pożegnałem się z Facebookiem. Byłem i jestem zwolennikiem raczej „tradycyjnego” internetu – jeżeli mam czas to przeglądam strony i szukam interesujących mnie tematów – jeżeli nie mam czasu to po prostu nie odpalam pc czy laptopa. Szkoda czasu na jakieś „farmy”, „ryby” czy też inne bzdety oferowane przez „społecznościówki” – dla kogo ta oferta??

Od czasu do czasu także przeglądam i zmieniam swoje „zakładki” dokładając ciekawe stronki lub usuwając strony, które się już znudziły. Ostatnio zainstalowałem aplikację pod chrome „feddly” – zanosi się na coś ciekawego, zobaczymy.

Radkus

Comments

comments

4 komentarze

  • E tam. Wrócisz prędzej czy później do jakiejś sieci społecznościowej. Czy to fb, czy to g+, czy inne. To są zajebiste zabijacze czasu.

  • Oj szybko to nie nadejdzie, nie czuję „ducha” tych wszystkich „socialów” a tym bardziej zachwytów nad nimi…

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *